Sprawni, aktywni, efektywni – podsumowanie 2015 roku

Kolarstwo, biegi długodystansowe i narciarstwo alpejskie to najchętniej uprawiane przez pracowników grupy ASE dyscypliny sportowe. Reprezentantów firmy podczas weekendów spotkać można na wszystkich niemal organizowanych na Pomorzu masowych imprezach sportowych dla amatorów.

W poniedziałki wracają do pracy z nową energią i mierząc się z trudnymi zawodowymi wyzwaniami, efektywnie przyczyniają się do wzrostu naszego PKB.

Jednym z najbardziej aktywnych amatorów sportu jest Dariusz Jachowicz. Prezes firmy w każdy niemal weekend startuje w jakiejś imprezie. W kończącym się sezonie zdążył „zaliczyć” kilka triathlonów, obronił wywalczone przed rokiem miejsce na podium w cyklu Grand Prix Biegów Górskich i w dobrej formie ukończył pierwszy w karierze maraton. Oprócz niego maratony przebiegli w tym roku także: Rafał Frączek, Łukasz Jelnicki i Wojtek Fira.

Prezes stara się, by w jego firmie panował przychylny dla sportu klimat. Dzięki takiemu nastawieniu udało nam się zorganizować pierwsze firmowe zawody narciarskie w slalomie gigancie, a w sezonie letnim uczestniczyć w wielu różnych imprezach o charakterze sportowo-rekreacyjnym.

Czynne uprawianie sportu należy do dobrego tonu i sprawia, że liczba aktywnych uczestników imprez wśród pracowników grupy ASE stale rośnie. Ta ilość przeradza się też w jakość, co widać po wynikach firmy w różnych klasyfikacjach zespołowych. I choć nie stanowią one priorytetu (ważniejsze jest samo podejmowanie aktywności ruchowej), cieszą i motywują do treningów przed kolejnymi zawodami. A jeśli ma się już tak ciężko zapracowane sukcesy, to na koniec sezonu warto je zbilansować, przypomnieć oraz się nimi pochwalić. Bilansujmy, przypominajmy i chwalmy się zatem, bo z całą pewnością na to zasłużyliśmy.

Letni sezon otworzyliśmy w maju coroczną akcją „Rowerem do Pracy”. Zakończyła się ona naszym drugim miejscem w klasyfikacji firm średnich. Następnie, idąc za ciosem, połączonymi siłami wygraliśmy Challenge Firm na kolarskim wyścigu „Kaszebe Runda”. Wyprzedziliśmy tam między innymi wielu potentatów zaawansowanych technologii informacyjnych, finansowych i telekomunikacyjnych, takich jak: Jeppesen z koncernu Boeinga, Atenę czy Intel. Kolejnych imprez kolarskich „Kociewie Kołem” i „Żuławy w Koło” wygrać nam się już nie udało, ale z podium zepchnąć się nie daliśmy, z czego również byliśmy bardzo zadowoleni.