Ach co to był za bieg

Sztafeta Firm na trwale zapisała się w pamięci pracowników ASE i Biprorafu. Podczas imprezy, która 28 września 2014 r. po raz pierwszy odbyła się na terenie gdańskiej AWFiS, biegaczki i biegacze z obu firm na 2,5-kilometrowej trasie wywalczyli trzy puchary. Sukces był tym bardziej miły, iż raczej niespodziewany. Drużyna ASE Womens w składzie: Kasia Fabijańczyk, Iwona Łachacz oraz Joasie, Żółkiewicz i Gusmann, z wielką niepewnością przystępowała do rywalizacji. „Oby tylko nie było siary” – artykułowała swoje obawy Iwona.

Dziewczyny przybiegły na drugiej pozycji, z przewagą ponad sześciu minut nad trzecią w klasyfikacji kobiet sztafetą. Na ogłoszeniu wyników radość była więc ogromna. – Teraz mamy nową motywację do treningu. Za rok powalczymy o zwycięstwo – zapowiedziały nasze koleżanki zaraz po przyjęciu z rąk profesora Wojciecha Ratkowskiego pucharu za drugie miejsce.

Równie doskonale spisała się sztafeta mieszana, złożona z połączonych sił ASE i Biprorafu. Zespół w składzie: Rafał Osiński, Daria Popek, Dariusz Gusmann i Wojciech Panfil zajął drugą lokatę w swojej konkurencji, a ich łączyny wynik był czwartym rezultatem w kategorii open. Biegnący na pierwszej zmianie, Rafał Osiński uzyskał najlepszy czas dnia i był jedynym uczestnikiem zawodów, któremu udało się przebiec 2,5-kilometrowy odcinek poniżej 9 minut (8.51).

Bardzo dobrze, choć tym razem jeszcze bez lokat na podium, wypadła także męska sztafeta Biprorafu. Wojciech Fira, Kamil Karski, Marek Płaskonos i Łukasz Jelnicki w najsilniej obsadzonej konkurencji mężczyzn zajęli szóste miejsce, uzyskując dziewiąty czas w kategorii open.

Osiągnięcia sportowe sztafet dopełniły sukcesy, promocyjny i wizerunkowy. Firmy nasze wyróżniały się również pod względem ekspozycji nośników reklamowych. Balony na głównej płycie stadionu lekkoatletycznego, banery na trasie biegu oraz powiewające na lekkim wietrze firmowe windery przed namiotami gastronomicznymi drużyn sprawiały, że byliśmy podczas tych zawodów rozpoznawalni, a nasi reprezentanci czuli się jak u siebie.

Na koniec warto jeszcze zauważyć, iż podczas tej tak bardzo udanej dla nas imprezy – w myśl zasady: sport łączy ludzi – dochodziło do nawiązywania wartościowych kontaktów interpersonalnych pomiędzy pracownikami startujących ekip oraz pogłębił się proces integracji załóg ASE i Biprorafu, co z pewnością przyczyni się do wzrostu udziału tych firm w tworzeniu PKB.